Witajcie :)
Cieszę się, ze spodobał się Wam mój pomysł na kredkę :)
Powiem Wam, że odkąd mam zajęcia w szkole z dzieciakami
to wpadają mi do głowy takie różne pomysły :)
Dzieciakom podoba się papierowa wiklina
ale nie wszystkie sobie radzą ze skręcaniem
gazetowych rurek.
I tak np. już wiem, że łatwiej im się skręca krótsze patyczki,
że wyplatanie dla ośmiolatków jest trochę za trudne
(chociaż nie dla wszystkich).
Dlatego wymyślam inne rzeczy, które można robić bez wyplatania
Robiliśmy wazoniki dla mamy,
naszyjniki,
obrazki na papierowej wiklinie
chłopcy robili czołg.
Ja też więc przy okazji się uczę :))
A dziś pokażę Wam mój kolejny rożek z papierowej wikliny
pomalowany kawą
a w nim bukiet róż :))
Kolejne prace czekają na dokończenie,
a, że pogoda ostatnio nie sprzyja spacerom bo ciągle pada
więc mogę co nieco zrobić :))
Dobrej nocy :)