Agnieszka - to ja - przede wszystkim żona wspaniałego męża i mama cudownej TRÓJKI dzieciaków :)

Zapraszam do mojego Kosza Kwiatów, który stał się Koszem Różności stworzonych własnymi rękami :))

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kule kwiatowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kule kwiatowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2015

Kwiaty na ślub


Witajcie :)

I znów zniknęłam
ale już jestem :)

Po drodze były wakacje w Rabce, ale o tym będzie w kolejnym poście.
Ci, którzy śledzą moją stronę na FB wiedzą co działo się przez ten czas
a tutaj na blogu też Wam postaram się wszystko opowiedzieć.
Zacznę jednak od końca.
W ostatnią sobotę byliśmy z rodzinką na ślubie mojej kuzynki Agatki.
Z tej okazji poczyniłam parę prezentów.
Przede wszystkim kwiaty.
Kuzynka bardzo lubi niebieski kolor i niezapominajki
ale sierpień to już nie czas na te kwiaty.
No ale nie czas na prawdziwe.
Moje w bukiecie może nie wyglądają jak niezapominajki ale są niebieskie
i jest ich 205
czyli 1025 płatków - każdy skręcany osobno.

A prezentuje się tak




Z tej samej okazji powstały również karteczki okolicznościowe.
Jedna od nas, pozostałe od reszty rodzinki :)



Wesele było super! 
Bawiliśmy się świetnie!
I nawet nasze dzieciaki, jak na nich, to długo wytrzymały :)))

Pozdrawiam cieplutko
i do następnego posta :)

P.S. Na ucho Wam powiem, że podobno bukiet
ma być wykorzystany w zdjęciowej sesji ślubnej :)



sobota, 16 lutego 2013

Kremowe róże

Witajcie :)

Udało mi się w końcu dokończyć moją prawie-kulę róż z krepiny :))
Tym razem w kolorze kremowym.
A dlatego w końcu, bo ciągle musiałam te róże dorabiać, gdy już myślałam, że wystarczy to okazało się, że jeszcze brakuje :))
No ale już jest gotowa :))
Róże, podobnie jak tutaj, umieściłam na styropianowej kuli.


piątek, 30 listopada 2012

Urodzinowe róże....


Wczoraj popołudniu zadzwoniła do mnie znajoma pani Agatka z zapytaniem i prośbą czy zrobiłabym dla niej kulę kwiatową. 

Tylko ta kula ma mieć 75 róż, bo to prezent na 75 urodziny i jakby mogła być do postawienia a nie do powieszenia i .....najpóźniej jeśli mogłabym to zrobić na sobotę rano..... 

Kulę styropianową miałam, krepę w takich kolorach jak w zamówieniu miałam.... Cięłam, skręcała, kleiłam...... 

Kula okazała się większa niż ilość kwiatków i w zasadzie wyszła półkula niż kula....:)

 Rano zrobiłam jeszcze małe poprawki.... 



Dzisiaj przed siedemnastą pani Agatka odebrała gotowy prezent :)

Bardzo się jej podobał :))

sobota, 13 października 2012

W barwach jesieni.......

Dziś kolejna kwiatowa kula. Tym razem w barwach jesieni - tej ciepłej, słonecznej kolorowej. Oby jak najdłużej była taka jesień. Kula robiona tym razem bez zamówienia. Tak z natchnienia :) Może znajdzie właściciela.....? :)

P.S. Prowadząc warsztaty też  uczę się czegoś nowego :)) Wczoraj po warsztatach Ania pokazała mi jak się robi kwiaty kusudama i obiecałam jej, że zrobię chociaż jeden taki kwiatek . Aniu zrobiłam :)) A tak mi wyszedł....


czwartek, 6 września 2012

Kula kwiatowa

       Siedziałam nad nią kilka wieczorów, bo potrzebne było mnóstwo różyczek. Potem brakło mi bordowej krepy, ale na szczęście Ania mi przywiozła i mogłam dorobić resztę. Ale w końcu jest! :) Zrobiona na styropianowej kuli o średnicy 12 cm........... Moja pierwsza kwiatowa kula :)))