Agnieszka - to ja - przede wszystkim żona wspaniałego męża i mama cudownej TRÓJKI dzieciaków :)

Zapraszam do mojego Kosza Kwiatów, który stał się Koszem Różności stworzonych własnymi rękami :))

czwartek, 3 lipca 2014

Wakacyjne wyplatanki


Witajcie serdecznie :)

Wakacje rozpoczęte!
Nadal jakoś nie mogę zabrać się za wyplatanie,
bo jeszcze ciągle coś ważniejszego do zrobienia :)
Ale gazety na rurki mam już przygotowane, więc może niedługo....

A tak w temacie wakacji to postanowiłam przypomnieć kilka moich prac, 
które może skojarzą się Wam z wakacjami i zainspirują do tworzenia pięknych dzieł.... :)

MAKI wczoraj z dzieciakami widzieliśmy prawdziwe pięknie kwitnące

 GĘŚ - no nie wiem czy uda nam się skoczyć na jakąś wieś gdzie jeszcze są gęsi

WIATRAK - byłaby frajda dla Krzysia gdyby zobaczył naprawdę


PODKOWA NA SZCZĘŚCIE

 KAPELUSZ od słońca

NIEZAPOMINAJKI Zuzia na pewno zrobiłaby z nich piękny bukiet :)

 TRUSKAWKOWY KUFEREK mniam mniam :)

PARASOLKA wszak pogoda zmienna jak na razie :)

Wszystkim życzę udanych wakacji :)

Dla zainteresowanych powiem, że moje już dwumiesięczne maleństwo
dalej grzeczniutkie i pozwala się mamusi w nocy wyspać :)
Oby tak dalej :)

niedziela, 15 czerwca 2014

Słoneczny koszyk


Nareszcie :)))

Witajcie :)

Nareszcie dorwałam się do papierowej wikliny :))
Dzięki mojej koleżance, która podarowała mi garść patyków :))
I tylko dlatego wczoraj wieczorem gdy dzieciaki już spały
musiałam po prostu musiałam zrobić ten koszyczek
bo już mnie od dawna korciło zrobienie czegoś
tylko czasu mi brakowało na skręcanie patyków:))

A taki słoneczny, bo dzień pochmurny :)





Koszyk trafił na kiermasz, z którego dochód ma być przeznaczony
na budowę szkoły Sióstr Nazaretanek w Ghanie

Pozdrawiam wszystkich cieplutko :))

czwartek, 5 czerwca 2014

Latarnia morska


Witajcie :)

Ja dziś tylko szybko i króciutko...

Chciałam Wam pokazać pracę jaką robiłyśmy z Zuzią
na kolejny konkurs w przedszkolu.

Tym razem temat - Latarnia morska
oczywiście z materiałów odpadowych i ekologicznych.

Wykorzystałyśmy stare doniczki, słoiczek, muszelki
i nasza latarnia naprawdę świeci :))




Dzisiaj tyle :))

Dobrej nocy :)

poniedziałek, 2 czerwca 2014

:)


Witajcie :)

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają
pomimo tego, że ostatnio nic nie pokazywałam.
Chwilowo nie powstają nowe prace :)
Ale oczywiście wkrótce się to zmieni :))

Organizujemy sobie czas teraz już w naszej pięcioosobowej rodzince :)
Przygotowujemy się do uroczystego dnia Chrztu naszego Michałka :)...
...i czekamy na następnego maluszka - tym razem u mojej siostry  :))

Wytrwałych czytelników mojego bloga zapraszam już wkrótce.
Nowe prace pojawią się na pewno, bo już mnie korcą robótki
tylko chwilowo dzień mam za krótki - ale to tylko stan przejściowy :)))

Pozdrawiam serdecznie :))

P.S. Na Wasze blogi też zaglądam, tylko nie zawsze mam czas napisać komentarz.
Powiem jedno  - piękne prace tworzycie :)))

środa, 14 maja 2014

Roszpunka


Witam cieplutko :)

Bardzo dziękuję za gratulacje i ciepłe słowa jakie wciąż od Was przychodzą :))

Dziś chciałam Wam tak szybciutko pokazać kolejną z prac 
jaką zrobiłyśmy z Zuzią na konkurs w przedszkolu.
Konkurs ma tytuł - "Moja ulubiona postać z bajki" -kukiełka teatralna.

Zuzia długo nie namyślała się... 
Wybrała, że zrobimy Roszpunkę.
Zrobiłyśmy jak umiałyśmy.
Trochę podpatrzyłyśmy jak się robi takie kukiełki na blogu Ani :)

Nasza Roszpunka wygląda tak:




Czy wygramy konkurs czy nie to nie jest najważniejsze...
I tak dla mnie najbardziej liczą się słowa Zuzi:
"Mamusia ona mi się tak okropnie podoba, ze nie wiem czy ją chcę zabierać do przedszkola"
Nawet i bez konkursu warto było ją zrobić :)

Miłego wieczoru :)


wtorek, 13 maja 2014

Kocyki dla maluszków :)

Witajcie :))

Bardzo dziękuję za wszystkie gratulacje, które otrzymaliśmy :))
Michałek jest bardzo spokojnym dzieckiem.
W nocy - póki co - też daje mamusi odpocząć :))

Chciałam Wam pokazać dziś dwie prace.
Dwa kocyki zrobione na drutach.
Jeden zrobiłam jeszcze przed urodzeniem się Michałka.
Cała trójka moich dzieciaczków ma teraz takie kocyki zrobione przeze mnie :)

Michałkowy wygląda tak:





Ponieważ mój pobyt w szpitalu trochę się przedłużył i musiałam czymś zająć ręce
powstał drugi kocyk dla synka mojej siostry, który wkrótce się urodzi :)





Druga siostra, która również niedługo będzie miała dzieciątko
sama już zdążyła zrobić kocyk :)
Tak więc wszystkie dzieciaczki będą miały ręcznie robione kocyki
cieplutkie i milutkie :))

Pozdrawiam wszystkich cieplutko :)

P.S.Wracam z nowymi pracami jak tylko czas pozwoli :))

piątek, 9 maja 2014

MICHAŁEK ! :)


Jakie to szczęście
kiedy się nowe dziecko urodzi!
Rodzina powiększa się
o jeden nowy łebek,
o nowe dwie rączki,
o nowe dwie nóżki,
o nowy brzuszek
i wszyscy wokół klaszczą w ręce,
że jest o jedno dziecko więcej!

/ks. Jan Twardowski/


Bardzo się cieszę, że mogę podzielić się z Wami wielką radością :) 
Nasza rodzinka powiększyła się! :))
28 kwietnia 2014 roku na świat przyszedł nasz synek Michałek :)